Wiedzą dzieli się Colliers International

Klimatyzacja w biurowcu nie jest koniecznością.

Alternatywne instalacje grzewczo–chłodnicze w budynkach biurowych

Zwykle jedną z pierwszych czynności, jaką wykonujemy po wejściu rano do biura, jest odkręcenie ogrzewania – zimą lub chłodzenia – latem. Każdy, kto pracował w biurze typu open space lub choćby we wspólnym pokoju z kilkoma innymi osobami, doskonale wie, jak trudno znaleźć porozumienie w zakresie idealnej temperatury. Kiedy nam jest za ciepło, koleżance z biurka obok za zimno, a osoba siedząca kilka metrów dalej najchętniej w ogóle wyłączyłaby klimatyzację, bo od niej pieką ją oczy, ma nieustanny katar i nie może się skoncentrować przy szumiących wywiewach. Jak się okazuje, klimatyzacja to nie jedyne rozwiązanie, które można stosować w nowoczesnych biurowcach.

Nie tylko klimatyzacja

Alternatywą do powszechnie stosowanych w obiektach biurowych systemów wentylacji i klimatyzacji są stropy termoaktywne. Choć sama nazwa z początku brzmi dosyć groźnie, to zasady działania systemu są bardzo proste, a ich efekty fenomenalne. W dużym skrócie, działanie stropów termoaktywnych sprowadza się do tego, że zachowują się one jak gigantyczne kaloryfery – grzeją całą swoją powierzchnią, dzięki czemu temperatura w pomieszczeniu jest równomierna. Budynki ze stropami termoaktywnymi utrzymują stałą temperaturę przez całą dobęMagia polega na tym, że w betonie zostają umieszczone i zalane rurki z solanką, które przewodzą ciepło lub zimno i to one ogrzewają lub chłodzą pomieszczenia biurowe. Budynki, w których instalowane są stropy termoaktywne, w zależności od zewnętrznych warunków atmosferycznych, utrzymują stałą temperaturę przez całą dobę. Dzięki zastosowaniu tego rozwiązania otoczenie ma temperaturę zbliżoną do temperatury ciała człowieka, co gwarantuje komfort cieplny i pozwala uniknąć gwałtownych skoków temperatur. Stosując w biurze stropy termoaktywne nie ma konieczności instalowania dodatkowych nawiewów, co jest również dużo bardziej higieniczne niż przy tradycyjnej klimatyzacji, z której niejednokrotnie wywiewane są różne zanieczyszczenia. Oczywiście stosując system stropów termoaktywnych można użyć dodatkowych elementów grzewczych lub chłodniczych, ale nie są one podstawą, a tym bardziej koniecznością.

To się opłaca

Poza korzyściami takimi jak większy komfort dla pracowników, zastosowanie stropów termoaktywnych przynosi wymierne korzyści finansowe – niższe koszty eksploatacji, mniejsze rachunki za prąd, ale i niższe koszty budowy. Koszty energii spadają o minimum 30 proc., czasem oszczędności dochodzą aż do 70 proc. W skali kontraktu pięcioletniego oszczędności na rachunkach za energię elektryczną wynoszą nawet 117 EUR/mkw.

Podczas budowy obiektu oszczędzamy zatem ok. 30–40 proc. na infrastrukturze grzewczo-chłodniczej. Nie są bowiem potrzebne elementy, takiej jak nawiewy, wywiewy czy regulatory do klimatyzacji, które normalnie trzeba instalować co kilka – kilkanaście metrów. Zastosowanie stropów termoaktywnych to niższe koszty budowy i oszczędność w kosztach energii nawet do 70%!W Polsce takie rozwiązania należą do rzadkości. Warszawskim biurowcem, w którym zastosowano stropy termoaktywne jest Astoria Premium Offices zlokalizowana w Śródmieściu. Generalnie jednak tak nowatorskie rozwiązania w naszym kraju budzą jeszcze zdziwienie, podejrzliwość, a niekiedy nawet opór. W Niemczech w 2007 r. już 35 proc. biurowców było budowanych z wykorzystaniem tej metody. Teraz przy jej zastosowaniu powstaje zdecydowana większość biurowców u naszych zachodnich sąsiadów. U nas można je z łatwością policzyć na palcach jednej ręki. I niestety przyjdzie nam pewnie jeszcze poczekać na zmianę tej sytuacji.

Więcej wpisów na temat biur »