Wiedzą dzieli się Colliers International

Współczesny rynek operatorów spożywczych – kto wiedzie prym?.

Polski rynek operatorów spożywczych jest rynkiem relatywnie dojrzałym i wysoce konkurencyjnym

Polski rynek spożywczy osiągnął w zeszłym roku wartość ponad 243 mld złotych. Trzy czwarte tej kwoty generowane jest przez formaty handlu nowoczesnego – hipermarkety, supermarkety, dyskonty, sieci małych sklepów spożywczych convenience. Reszta natomiast to formaty handlu tradycyjnego – niezależne sklepy spożywcze, specjalistyczne sklepy spożywcze, targowiska, kioski, stacje paliw itp. Od lat obserwowany jest stopniowy spadek liczby operatorów w handlu tradycyjnym i przechodzenie pod skrzydła formatów handlu nowoczesnego, w głównej mierze w ramach programów franczyzowych sieci convenience oraz supermarketów.

Czym charakteryzują się obecnie nowoczesne formaty operatorów spożywczych?

Hipermarkety – sklepy o powierzchni sprzedażowej powyżej 2500 mkw., które niegdyś zachwyciły Polaków były liderem do roku 2008. Ich koncept sprzedaży obejmuje sekcję food jak i szeroką ofertę non-food tzn. odzież, chemia gospodarcza, RTV, AGD, dom i ogród itp. Sektor hipermarketów w Polsce został podzielony między kapitał zagraniczny – głównie francuski, niemiecki oraz brytyjski. Kluczowi gracze to sieć Auchan (wzmocniona przejęciem Real), E.Leclerc, Carrefour, Kaufland oraz Tesco. Aktualnie ten format odpowiada za 16 % wartości rynku i plasuje się na trzecim miejscu.

Supermarkety – sklepy o powierzchni sprzedażowej 400 – 2499 mkw., nie odpuszczają w rywalizacji o portfele Polaków. W chwili obecnej plasują się na drugim miejscu i odpowiadają za ok. 20 % wartości rynku spożywczego. Sieci supermarketowe zrewidowały ceny,  wprowadziły marki własne gwarantujące dobrą jakość przy zachowaniu niskiej ceny. Dodatkowo, postawiły na swoje mocne strony tzn. szeroki asortyment i duży udział produktów świeżych, w tym np. rozbiór mięsa, wędzarnie, piekarnie. Większy nacisk został położony na estetyczny koncept i dobrą obsługę. Sektor supermarketów jest aktualnie relatywnie rozdrobniony. W tym formacie znajdziemy znaczną ilość sieci o kapitale polskim m.in.: Alma, Piotr i Paweł, Stokrotka, Marcpol, Polomarket, Lewiatan, Chata Polska, Top Market, Delikatesy Centrum. Sieci o kapitale zagranicznym, które posiadają format supermarketowy to m.in. Carrefour, Intermarche, Tesco, Auchan (Simply Market), Spar (Eurospar). Wspomniane rozdrobienie sektora może spowodować, że w najbliższych latach dojdzie do konsolidacji i zabraknie miejsca dla niektórych aktualnych graczy.

Dyskonty – sklepy samoobsługowe o ograniczonym asortymencie w niskich cenach. Od kliku lat są niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o udział w wartości rynku. W chwili obecnej wynosi on ok. 28%. Intensywna ekspansja dyskontów przełożyła się na gęstą sieć sklepów w całej Polsce oraz szeroką dostępność dla klientów, co daje efekt w udziale rynkowym. Sukcesowi dyskontów sprzyja również trend smart shoppingu cechujący Polaków, czyli poszukiwanie dobrych jakościowo produktów za niskie ceny. Dyskonty w ostatnich latach zainwestowały w skuteczne programy promujące asortyment oraz poprawiły wygląd swoich sklepów. Eksperci szacują jednak, że w związku z bogaceniem się społeczeństwa i popularyzacją produktów ekologicznych oraz zdrowej żywności część dotychczasowych klientów dyskontów będzie odpływała do supermarketów oraz sieci małych sklepów spożywczych convenience czy sklepów specjalistycznych. Sektor dyskontów jest zdominowany przez zagraniczny kapitał, na czele z portugalską siecią Biedronka, niemiecką siecią Lidl, Aldi oraz duńską siecią Netto.

Najmniejszym metrażowo formatem handlu nowoczesnego są sklepy osiedlowe typu convenience oraz małe supermarkety. W ostatnich latach nastąpiła w tym sektorze znaczna ekspansja, która z pewnością będzie kontynuowana. Mimo, iż format ten jest najbardziej liczny (więcej punktów niż pozostałe formaty łącznie) to wciąż obserwujemy dużą podaż lokalizacji na tego typu sklepy. W sektorze spotkamy zarówno sieci polskie jak i zagraniczne. Przykładami tego formatu są Carrefour Express, Żabka, Freshmarket, Abc, Groszek, Odido, Małpka Express, Dino, Eko, Eden, Spar, 1 minute czy planowana Alma Smart. Ten rodzaj sklepu kusi polskiego konsumenta szybkimi, bezstresowymi oraz wygodnymi zakupami blisko miejsca zamieszkania czy miejsca pracy oraz zaspokaja zapotrzebowanie na produkty pierwszej potrzeby.

E-commerce – sprzedaż internetowa w Polsce rośnie średnio o 20 % rocznie, ale artykuły spożywcze są kupowane okazjonalnie – sprzedaż przez Internet stanowi zaledwie ok. 0,2 % sprzedaży realizowanej przez tradycyjne sklepy. Tym niemniej w związku z internetyzacją społeczeństwa oraz trendami konsumenckimi ten kanał będzie nabierał znaczenia. Główni gracze już teraz prowadzą e-sklep oraz budują swój wizerunek, jako dostawcy zakupów przez Internet np. Tesco, Auchan, Piotr i Paweł czy Alma. Grupa Muszkieterów wprowadziła opcję „drive” – zamów on-line, odbierz w „okienku” w supermarkecie.

Polski rynek operatorów spożywczych jest rynkiem relatywnie dojrzałym, wysoce konkurencyjnym, na którym działa kilkaset sieci spożywczych krajowych i zagranicznych. Główni gracze w walce o udziały rynkowe stawiają na wieloformatowość i wielokanałowość. Mimo znacznego nasycenia rynku, operatorzy spożywczy nadal skupiają się na ekspansji i równoległej optymalizacji istniejącej sieci. W związku z coraz mniejszą ilością dobrych lokalizacji w kolejnych latach pozyskiwanie nowych placówek będzie wiązało się z konsolidacją oraz przejęciami lokalizacji od konkurencji.

Wyzwaniem dla branży spożywczej jest relatywnie niska rentowność wahająca się między 1-3%Jednym z wielu wyzwań branży spożywczej jest relatywnie niska rentowność, która w zależności od formatu i konceptu waha się średnio między 1-3%. Powodowana jest ona m.in. prowadzoną od lat wojną cenową między sieciami. Poszukują one oszczędności w rozwiązaniach logistycznych, operacyjnych oraz w relacjach z dostawcami. Coraz mniejsze pole do oszczędności pozostawia obszar zasobów ludzkich – w tej branży od pewnego czasu mamy do czynienia z rynkiem pracownika.

Koszty najmu to kolejny obszar, w którym operatorzy spożywczy poszukują oszczędności, co owocuje presją na stawki czynszów oraz przerzucaniem na właścicieli nieruchomości kosztów budowy sklepów.

Jak pokazuje praktyka rynku centrów handlowych w Polsce operator spożywczy jest nieodłącznym i kluczowym elementem miksu najemców. W zależności od pozycjonowania centrum oraz potrzeb rynku, na którym działa format operator spożywczy dobierany jest tak, by cała koncepcja była spójna. Zdarzają się również przypadki, gdzie w ramach jednego centrum handlowego w miksie najemców występuje dwóch dużych operatorów spożywczych – np. supermarket i dyskont oraz kilka mniejszych formatów specjalistycznych sklepów z asortymentem spożywczym uzupełniającym np. delikatesy mięsne, żywność ekologiczna itp. To odpowiedź na potrzeby konsumentów – dostęp do jak najszerszej oferty spożywczej w jednym miejscu. Większość kluczowych graczy posiada swoje sklepy w formatach hiper- i supermarketowych w centrach i parkach handlowych. Coraz częściej sieci dyskontowe decydują się na zaistnienie w nieruchomościach handlowych, a rynkowi uważnie przyglądają się mniejsze sklepy convenience.